Dziś zamieniliśmy szkolne mury na szerokie niebo i zieleń trawy! Z pędzlami, szkicownikami i farbami ruszyliśmy na Pola Marsowe, by poczuć prawdziwą wolność twórczą 
Uczniowie wcielili się w miejskich impresjonistów – malowali drzewa, ludzi, niebo, a nawet gołębie w ruchu (jeden pozował całe 3 sekundy! 
).
To była lekcja nie tylko sztuki, ale też uważności – malowanie tego, co tu i teraz. Efekty? Zaskakujące, ekspresyjne, piękne. A najważniejsze – prawdziwe.
